• 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8

PSYCHIATRA

Zaufany człowiek Klementyny - za odpowiednią kwotę gotów zapomnieć o skrupułach, a nawet o przysiędze Hipokratesa.

w tej roli MARCIN PERCHUĆ

Gwiazda seriali "Lekarze", "Barwy szczęścia", "Ekipa" oraz Usta, usta" - jeden z najbardziej lubianych aktorów w Polsce. Pierwszych fanów zdobył pracując w radiu, gdzie jako reporter nadawał m.in. relacje z olimpiady w Atlancie. A jego talent komediowy dobrze znają widzowie słynnego Teatru Montownia.
- Myślę, że bez poczucia humoru i dystansu do rzeczywistości piekielnie trudno jest robić sztukę - rzuca z uśmiechem Marcin Perchuć.
I przyznaje, że na początku wcale nie planował wielkiej, artystycznej kariery - i równie dobrze mógł zostać fizykiem.
- Gdybym nie dostał się do szkoły teatralnej za pierwszym razem, to bym już tam nie zdawał. Nikt, włącznie ze mną, specjalnie nie wierzył, że się dostanę. To było coś w rodzaju sprawdzenia siebie. Do tego stopnia, że u dziekana fizyki zastrzegłem sobie możliwość powrotu, jak mnie wyrzucą.

Dziś prawdziwą pasją dla Marcina Perchucia jest za to nauczanie. Od kilku lat aktor wykłada w Akademii Teatralnej w Warszawie - i czerpie z tego ogromną satysfakcję.
- Koledzy słysząc, że uczę, kręcą głową: bez sensu! Sami bardzo źle szkołę wspominają. A ja uważam, że początek w zawodzie to niesamowita przygoda. Moim studentom niczego nie narzucam. To odskocznia, bo w środku czuję się młody, a dzięki pracy w szkole moje spojrzenie na teatr nie jest pozbawione ciekawości i energii - wyznaje M. Perchuć.

Czytany 977 razy